Zachwyt w relacjach

Miłość, spotkanie z samym sobą w odsłonie wszystkich warstw tak głęboko schowanych by nie wyć w rozpaczy. Kiedy przychodzi pierwszy zachwyt JESTEM, to zatrzymanie na pięknie wibruje spokojem i przynosi w prezencie zachwyt w każdych oczach.
Najbardziej zaskakujące może być to, że ten zachwyt nie wybiera szczegółów, tylko w całości przyjmuje to co się pojawia.
Czuję się tak wyjątkowa i zwyczajna zarazem, bo wiem, że My wszyscy jesteśmy tacy zachwycający. Zawsze czułam ten zachwyt patrząc na ludzkie istoty. 

JESTEŚMY bezwarunkowo przyjęci w całości i ukochani we wszystkim co przynoszą chwile.
Jesteśmy pełnią i nie potrzebujemy już niczego, lecz Ukochany nie pojawia się z potrzeby, ale jak Dar, by w ludzkiej przygodzie zakosztować tego nektaru Boga.
Jeszcze bardziej poznajemy każdy szczegół tej egzystencji i mocniej pozwalamy by Cisza prowadziła pozory sekund.
To co wydawało się trudne, okazuje się znowu Łaską rozpoznania.
Wszystko jest takie, kiedy patrzymy u
ważnie na każde doświadczenie. Każde z nich mówi do NAS ustami Boga i oczami Boga wskazuje na NASZE Piękno.


Przyzwólcie sercu kochać, bo i tak Jesteście Miłością i nic nie jest w stanie zranić Tego co zawiera w sobie Wszystko.
Każda chwila jest Boska, bo wszyscy Jesteśmy Tym co Prowadzi nas i przebudza ze snu oddzielenia. Każdy związek to odkrywanie tego w sobie, poprzez wszystko co możemy zanegować lub przyjąć, nie ma znaczenia.
Bez wyjątku, każde spotkanie to przywilej Doświadczania Boga z Bogiem i to budzi lekkość i zachwyt Życiem.


Kocham


Nulina

styczeń 2016, lekka modyfikacja dzisiaj 🙂

zachwyt

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s