W strumieniu

Kocham w świeżości poranka te słowa, bez potrzeby szukania powodu do ich rozkwitu.

Dźwięk prowadzi w rezonansu strunach, a ja w niewinności skrzydłach otulona Jestem.

Tak kochać ŻYCIE w nas, nami tańczące w szepcie Jego strumienia.

I BYĆ nie będąc przekonaną o niczym istotnym i śmiać się po prostu lekkością Tego co z natury Jest Poza i we Wszystkim symfonią.

Nie patrzeć wstecz i nie szukać jutra, kiedy OBECNOŚĆ u mych stóp przemawia,

podnosząc z kolan i wznosząc pod NIEBIOSA SOBĄ.

Kocham

Nulina

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s