Warstwy

Możesz zajrzeć czasami w jakieś warstwy piekła umysłu, by widzieć wciąż Miłość w tym wszystkim.
Chyba tylko po to tam wchodzisz, żeby zobaczyć niezmienność tej Miłości. Jak to możliwe? Nikt tego nie wytłumaczy.
Umysł chce za wszelką cenę udowodnić, że miłość to przemijająca bajka, w której tak łatwo manipulować bohaterami dramatu. Kiedy zamieniamy to w komedię, rozpada się szablon uwarunkowań. Nawet kiedy poruszony jesteś przez struny emocji, wracasz jak wiatr na pole bitwy, by przypomnieć wśród tych krwawych myśli o Istnieniu Niepokonanego.

To co dzięki temu się dzieje, to jest o wiele większe od słów wdzięczność, szczęście, spokój, to jak bezwarunkowa Przestrzeń dla Wszystkiego. To Wolność w której brak selekcji czegokolwiek, więc możesz być lekki w tym wszystkim, nawet jeśli chwilowy ciężar przygniata iluzorycznie do ziemii. Pojawia się rodzaj zaufania, który znowu tak lekko wyprowadza z tych wszystkich rozczarowań przeszłości. Kiedy umysł wciska Cię w taniec gniewu, którego nie pojmujesz, czujesz jak Miłość wyprowadza z konieczności by nie przerywać tego spektaklu. Nie bawi Cię już to wszystko więc w zatrzymaniu i w Tych Wiecznych Oczach odkrywasz siebie Nieporuszonego Niczym.
Kocham


Nulina

warstwy

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s