{:pl}Opowieść{:}

{:pl}Gdyby nie ból, cierpienie, bezsilność,wszystkie te tragiczne scenariusze, nigdy nie spostrzegłabym iluzji, która tak wytrwale opowiadała o Życiu.
Może wiodłabym spokojne życie bez wzlotów i upadków, ale zaprzęgnięta w rutynę, nie mogłabym się przebudzić do Prawdy o mnie samej.
Tyle łez i krzyków w niebo do nieznanego Boga-dlaczego mi to robisz?? Czym zasłużyłam…chcę do Domu…I studnia łez wypełniona szaleństwem zniewolonych umysłem chwil.
Tak.
A jednak poczucie gdzieś głęboko we mnie, wszystko ma sens, głęboki sens, nigdy się nie poddaję, wychodzę jakimś cudem z największych mielizn…
Coś mnie zawsze wspiera…Jest Miłość, wiem, że jest, chociaż doświadczenie zaprzecza tak mocno…
I TERAZ ze mną tańczące w przyzwoleniu na wszystko, w pięknie poranków i wieczorów róznych, już nie pamięta tych dróg ulotnych, nie wspomina i nie potrzebuje wybaczać nikomu, wszak wszyscy rozpoznani jako Miłość na drodze pozorów do Światła we mnie…
Dziękuję i kocham
Nulina

P.S To pewnie i wasza opowieść…? Emotikon heart{:}

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s