Ktoś

Wszystko rozpada się w kontrastach pragnień.

Miłość nie potrzebuje wypełnienia treścią.

Związki tak pięknie ukazują ludzki aspekt oczekiwań.

Czy mogę nie wychodzić na zewnątrz, kiedy pukasz?

I sprawdzasz, czy Jestem w Domu?

Pojawiasz się i wybiegam by w Twoich ramionach szukać Domu,

który właście opuściłam…

O cudowny paradoksie rozpoznania,

nie ma ścian, nie ma tu i tam, ani Ja i Ty, zło i dobro.

Cóż zatem spowiada się z siebie samej? I komu?

Kto chce w jaskini ciszą wypełnić to co odwiecznie Ciche?

Niech przyjdzie Wszystko co nadejść musi, niech rozwali to co chce być odkryte, niech obnaży nagość w szczerości bez myśli już.

Cokolwiek…. przyjmuję.

Czy wciąż sami do siebie mówimy w pustce?

I wciąż te nieme odpowiedzi wypełniają Istnienie.

Kocham

Nulina

ktos

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s