Ostateczna ekstaza

Ostateczna ekstaza
Namiętność w ciszy budzi bliskość bez słów zbędnych. Niezaspokojeniem obdarowuje nas jedynie umysł złudny. Kiedy ciała i istnienie w nas są w jednym wspólnym objęciu, to treścią intymności bezkresnej jesteśmy połaczeni. Kiedy kobieta i mężczyzna w obnażeniu wszystkiego, bez potrzeby zagarnięcia czegoś co jest na dłużej, w bliskości serc ciepłych i w głębi swej prawdy są jednym dotykiem, ta seksualność staje się ostateczną ekstazą.

Kobieta by mogła całkowicie zaufać mężczyźnie, najpierw musi zanurzyć się w totalności siebie, by być pewną, że nawet jego odejście niczego w niej nie zmieni.
Mężczyzna, by mógł zatopić się w kobiecie bezgranicznie, potrzebuje pamietać, że suwerenność jest w ich jedności tą wieczną tajemnicą bliskości.
Kobieta w mężczyźnie widzi jego moc, która przy niej staje się i dla niego widoczna.
Mężczyzna w kobiecie rozświetla jej Boskość, by jej namiętna natura odbijała ich oboje w zwierciadle upojenia.

W ostatecznej ekstazie, poza rolami i obrazami siebie, rozpuszczają się w sobie i dla siebie stają się czystą kartą, bez chęci zapisania jej wiecznie trwającą historią.
Intensywność bliskości przekłada się na harmonię w seksualnych obrazach siebie.
Wszelkie granice, które wyznaczyła myśl, zostają rozmyte całkowitym przyzwoleniem na tą bliskość. Ekstaza przepływająca przez ciała w ciszy tańczącej z krzykiem, jest przejściem poza granice zaprzeczenia, że to spotkanie jest tańcem Boskich Kochanków.

W Łasce przyzwolenia na totalną bliskość, odkrywamy siebie w tych kochajacych namiętnie oczach. Stajemy nadzy przed sobą, konfrontując się z wodospadem nadziei i ufając totalnie temu objęciu nas przez Życie.

Nulina

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s